graj dalej
lub zamknij
i wybierz inną grę w menu po lewej.
Na plaży czekała na nich mewa Hania, która miała na szyi kolorową chustkę.
- Witajcie, poszukiwacze! - zawołała. - Chyba wiem, czego szukacie.
Mewa wskazała małą drewnianą skrzynię schowaną za kamieniem.
Hubert ostrożnie uchylił wieko. W środku leżały kolorowe muszelki, błyszczące kamyki i list.
- To nie złoto! - zdziwił się Hektor.

Chomik rozwinął kartkę i przeczytał:
„Największym skarbem nie są bogactwa, ale chwile spędzone z przyjaciółmi”.
Hubert był zachwycony. Uśmiechnął się szeroko i przytulił przyjaciół.
- To była wspaniała przygoda! I wiecie co? Chętnie przeżyję z wami kolejną!
Wszyscy wybuchnęli śmiechem, a potem ruszyli do domu, zabierając po jednej muszelce na pamiątkę.
Wasze komentarze
Bądź pierwszą osobą, która doda komentarz :)