W naszej klasie bywa głośno,
czasem brudno, lecz radośnie.
Piach u dziewczyn w pierwszej ławce,
z gumek robi się latawce.
Od tej pory się zmienimy,
zawsze krzesła założymy,
bo ławeczki o to proszą,
przeciągając się z rozkoszą.
Ola, Ala pamiętają,
zawsze światło wyłączają.
Klaudia, Emi drzwi zamykają,
kiedy klasę opuszczają.
