graj dalej

logo

Wasze prace

Warto pisać

To niesamowite jak wiele jest w człowieku ciekawych rzeczy. Tylko trzeba po nie sięgnąć głębiej. Poruszając się tylko po powierzchni codziennych lekcji i życia szkolnego, nie zawsze jesteśmy w stanie zauważyć to bogactwo czy potencjał, który pulsuje w młodych sercach uczniów.

Rozwinąć twórczość i kreatywność

Pisanie poszerza horyzonty. Odsłania to, co tkwi wewnątrz człowieka. Pomaga uchwycić wartość chwili i sens istnienia.

Słowa wpływają na otaczającą nas rzeczywistość, a z drugiej strony pomagają wykreować nowe światy. Nie tylko olśniewają chwytliwą fantazją czy wrażliwością, ale pozwalają uczestniczyć w czymś niepowtarzalnym - w czymś ważnym - co przerasta materię i czas. Dzięki nim nadal żyją miejsca, sytuację i osoby, które stają się częścią czyjegoś przeżycia. W tekstach stale szumią drzewa i kwitną kwiaty, które już dawno przestały być elementem krajobrazu. Tam istnieją ci, którym kiedyś ktoś spoglądał w oczy i jak echo brzmią ważne rozmowy. Nie bez kozery mówi się, że „kto czyta książki, żyje podwójnie”. Podobnie jest z pisaniem, które inspiruje, dowartościowuje i otwiera na Wszechświat.

Człowiek nosi w sobie pragnienie nieskończoności. Nikt przecież nie chce zniknąć bez śladu, a pisanie to jedna z metod samo-uzdrowienia, samopoznania i rozwoju osobistego, a niekiedy nawet prawdziwa walka ze sobą o kształt i zawartość myśli. Pisząc, człowiek sam siebie afirmuje, odkrywa i określa. Pisać więc powinni wszyscy, a zwłaszcza ci uczniowie, którzy mający problem z samo-wyrażaniem i ekspresją.

Podczas pisania wytwarza się przestrzeń, której nie jest wstanie zniszczyć czyjeś spojrzenie, ani krytykancka uwaga. To sięganie do korzeni, wyjście poza przestrzeń, życia i śmierci. To poniekąd powrót do Słowa, które było początku.

Siadając przed czystą kartką papieru, pisząc na jakiś temat każdy (nie tylko uczeń) ma szansę obmyślić - choćby „przy okazji i niechcąco” - wiele nurtujących kwestii, problemów i tzw. innych rzeczy. Pisanie przypomina niekiedy kreślenie mapy. To jakby miejsce zmagania się światła z ciemnością, prawdy z kłamstwem, miłości z egoizmem, doczesności z uniwersalizmem i nieskończonością. Niekiedy pisze się wieloma wątkami, które później rozwijają się w nowe. I w ten sposób powstają niesamowite rzeczy. Trochę to chaotyczne, ale nie ma przepisu na pisanie, jak w sztuce, która wymaga otwartości, pasji i inspiracji, by przynosić ciekawe i oryginalne efekty.

„Sztuka pisania” stwarza szanse, by odkryć szczególną przestrzeń, gdzie w zwyczajności dzieje się nadzwyczajność, a codzienność zyskuje wymiar wyjątkowości, unikatowości i doniosłości.
Pisanie bowiem zaczyna się od zachwytu lub od tego, co boli. Od nieustannej walki między sprzecznościami. Od głodu prawdy. Od poszukiwania. A to wszystko nie pozwala zadowolić się przeciętnością. Myśli zawarte na papierze (lub ekranie) ułatwiają zdystansowanie się wobec rzeczywistości, pogłębiają świadomość, wykraczają poza ciasne ramy osobistych, codziennych spraw.
Inspirowanie i zachęcanie uczniów do pisania jest swoistym wrzucaniem kamyczka do wody, gdyż czasami burzy ich zastygłe „tafle”, ale w zamian tworzy kręgi, które są wstanie dotknąć i poruszyć odległe brzegi. Taka perspektywa dodaje sił, pomaga w ich wyzwalaniu. Jest wyzwaniem nie tylko dla tych zdolnych, utalentowanych, ale także dla zagubionych, zamkniętych w sobie, czy poszukujących.
Zatem piszę, delektując się wolną chwilą, temperaturą powietrza, światłem, które wibruje, układając się w rozproszeniu na przedmiotach i roślinach. W wodzie, w oknach i twarzach widzę odbijające się odblaski nieba. Czy to realny krajobraz? Czy może fragment obrazu? Czego nie dostrzegam, mogę przeczuwać i powoli odsłaniać słowami. Uwielbiam ten moment poznania, ma ona wyjątkowy wdzięk, który tak trudno oddać krągłymi zdaniami. Lepiej malować go poezją i chłonąć oczami, sercem, całym sobą. Zapamiętuję ten ruch wyobraźni lub świadomości na długi czas - w pełnej delikatności i przejrzystości powietrza, w swojej sile i ekspresji.

Myślę, że część życia odzwierciedla się w pisaniu. Zmienia się wraz z nim, gdyż tworzenie to coś, co się dzieje pomiędzy. Jest drogą, którą można podążyć. A od czego można zacząć tę przygodę? Od tego co absolutnie niezbędne, czyli od pragnienia twórczości, chęci i determinacji. PO PROSTU PISZ. ZACZNIJ, NIE CZEKAJ DŁUŻEJ!


Nie trzeba nic specjalnego umieć ani posiadać, wystarczą najprostsze słowa- nawet czasem można tworzyć, kreować, komponować zestawiając ze sobą gotowe frazy, teksty.

To co jest niezbędne to porzucenie wymówek, odkładania na kiedyś.
Zacząć – oznacza, że już się nie wstrzymujesz od tego do czego od dawna, lub od jakiegoś czasu czujesz pociąg. Może też ambiwalencję, może też odpychanie. To wszystko znaczy, że właśnie być może w pisaniu znajdziesz odpowiedzi na ważne dla Ciebie pytania. Zarówno to, co przyciąga jak i to, co odpycha jest ważne, znaczące. Także kiedy już zaczniesz pisać będzie Cię ten proces raz przyciągał a raz odpychał, ale już nigdy nie przestanie być dla Ciebie fascynujący.
Żeby być artystą, osobą twórczą, trzeba malować, tworzyć, pisać, rysować, wycinać, komponować!
Zdolności się rozwijają, budzą kiedy się tworzy.
A do tego pisanie przeprofilowuje życie. Przestraszyłaś (-eś) się? ;). Słusznie. Bo wejście na drogę tworzenia, malowania, sprawia nieodwracalnie zmiany w życiu.

Z pasji pracy z ludźmi, uwielbiam być świadkiem zmian i myślę, że mam dar przekazywania w prosty sposób rzeczy pozornie skomplikowanych. Ale drugim powodem było znużenie moim własnym tworzeniem, impasem twórczym. Po prostu pisz. Zacznij, nie czekaj dłużej!


ZADANIE. Weź kartkę i na początek wyraź to, co czujesz teraz: bo piszesz, bo nie piszesz, bo myślisz że nie masz uzdolnień, bo coś chcesz zmienić, a nie wiesz jak, albo właśnie już wiesz jak. Moje doświadczenie jest takie: kiedy kładę przed sobą papier to papier kładzie się przede mną, jak dywan, jak zwój księgi, z którego mogę czytać emocję za emocją, myśl za myślą. Zobacz i sprawdź.
To jest zadanie. Weź kartkę, długopis i zacznij pisać – może tak być. Wszystko jest dobre. Zaczęłaś/zacząłeś! Piszesz!